NALANCZ - Ex Polonica gente ducens genus, quod et ipsum nomen Nalancz, in Polonico arcum signans, demonstrat, insigne enim id ad instar arcus videtur formatum.

NAŁĘCZ - Ród wywodzący się z plemienia polskiego, o czym świadczy też sama nazwa Nałęcz, oznaczająca po polsku zawój, znamię owo bowiem - wydaje się - utworzone zostało na wzór zawoju.

Jan Długosz - Insignia seu clenodia ...




W dawnych wiekach herby, zwane "klejnotami szlacheckimi", były dowodem przynależności do stanu rycerskiego i dziedziczono je po przodkach. Początkowo będąc znakami własnościowymi, herby stały się z czasem wizualnym wyróżnikiem rodzin i całych rodów.
Z upływem czasu straciły swe pierwotne znaczenie, pozostając jednak cząstką naszej narodowej tożsamości i symbolem ciągłości dziejowej, stały się przedmiotem badań historycznych, a niekiedy także ...snobizmu.
Już w XVI wieku Stanisław Orzechowski przestrzegał szlachtę: "Herby wasze są znaki szlachectwa, a nie szlachectwo". Nobilitacją w dzisiejszym rozumieniu są przymioty ducha i umysłu, nie zaś szlacheckie pochodzenie.


Jeden z najstarszych polskich herbów,
znak rodu wywodzącego się
z Wielkopolski.
Przedstawia na tarczy w polu czerwonym chustę srebrną w krąg związaną u dołu, nad hełmem w koronie panna w sukni czerwonej z zawiązką na głowie, oburącz trzymająca się rogów jelenich.
Wedle legendy herbowej zawój otrzymał od Mieszka I Gniewomir, książę na Człopie, po przyjęciu chrztu świętego. W rzeczywistości genezą herbu jest słomiana wić, powrósło.
Burzliwe są dzieje rodu Nałęczów. W 1296r. razem z innym rodem - Zarembami, współdziałali ponoć z Marchią Brandenburską w zamordowaniu w Rogoźnie Przemysława II. Co do tego historycy nie są jednak zgodni. W bitwie pod Płowcami Wincenty z Szamotuł, wojewoda poznański, wraz ze swymi współklejnotnikami walnie przyczynił się do zwycięstwa Łokietka nad Krzyżakami. W latach 1382-83 Wielkopolska stała się areną wojny domowej Nałęczów, popierających kandydaturę Ziemowita IV na tron polski, z Grzymalitami, stronnikami Andegawenów.
W następnym wieku, w bitwie grunwaldzkiej, Nałęczowie wystawili dwie chorągwie pod wodzą Sędziwoja z Ostroroga i Dobrogosta z Szamotuł. W znanym opisie bitwy (podanym za Długoszem) Henryk Sienkiewicz przedstawia scenę, w której sławny rycerz Mikołaj Kiełbasa herbu Nałęcz na żądanie pomocy dla króla, zamierzywszy się mieczem na królewskiego posłańca powiada: "Szalony! Nie widzisz, że na nas idzie ta chmura, ruszaj precz, bo cię mieczem przebodę" i pierwszy uderzył ze swymi rycerzami na chorągiew Wielkiego Mistrza.
Nie brakowało Nałęczów w decydujących chwilach naszych dziejów. Marszałkiem Sejmu Wielkiego zakończonego uchwaleniem 3 maja 1791 r. Konstytucji był Stanisław Nałęcz-Małachowski. Piastowali Nałęcze godności wojewodów, biskupów i hetmanów. Tu ciekawostka: Józef Sosnowski herbu Nałęcz, hetman polny litewski, odmówił ręki swojej córki Ludwiki nieznanemu oficerowi Kościuszce.
Wielkopolanin Edward Nałęcz-Raczyński (1786-1845) wsławił się założeniem słynnej biblioteki w Poznaniu oraz fundacją Złotej Kaplicy w katedrze poznańskiej - grobowca pierwszych Piastów, a inny członek tego rodu, także Edward, dyplomata i polityk, w latach 1979-86 prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie, zmarły w 1993 roku i pochowany w Rogalinie, cały swój majątek zapisał narodowi.
Herbem Nałęcz pieczętowało się blisko 300 rodzin: Andrzejowski, Bączkowski, Bęklewski, Beklewski, Bethune, Bielakowski, Błędowski, Błoniewski, Błoński, Bobolewski, Bobolicki, Bobrowski, Bolochowiec, Bołkoński, Boniuszko, Borsa, Brodzki, Brudzewski, Bukojemski, Buza, Bużański, Charbicki, Chełmicki, Chinowski, Chmiel, Chodakowski, Chwalibogowski, Cichocki, Ciechanowicz, Ćwikliński, Czarnkowski, Dąbrowski, Darowski, Dłuski, Dobrosławski, Dobrowolski, Domasławski, Drohiciński, Drohociński, Drohiński, Drużbicki, Drzewiecki, Drzewicki, Dworczyński, Dwornicki, Dybowski, Dylągowski, Dzbański, Dziewierzewski, Filicki, Filipecki, Gawarecki, Gembicki, Gigański, Gilbaszewski, Giżycki, Gliszczyński, Głowacz, Golian, Gołyszewski, Górski, Gorzeński, Gosławski, Gostomski, Grąbczewski, Grochowalski, Grodziecki, Grodzicki, Grzejewski, Grzymisławski, Herstopski, Horyszewski, Horyszowski, Idzikowski, Ilikowski, Iłowicki, Iłowiecki, Imbram, Jabłonowski, Jakusz, Jałowicki, Janczewski, Janowski, Jarczewski, Jargoski, Jargocki, Jarzymski, Jasieński, Jawecki, Jędrzejowski, Jędrzejewski, Jeleński, Jeliński, Jełowicz, Jeżowski, Jedkowski, Kaczkowski, Kaliński, Kaliszkowski, Kalitowski, Kamieński, Kaniewski, Kąsinowski, Kazański, Kędzierski, Kęszycki, Kiełbasa, Kłonowski, Kłopocki, Kobierzycki, Koczan, Koczanowski, Komornicki, Komorowski, Kożanowicz, Korzeniowski, Kostecki, Koźmian, Kraszkowski, Kruchowski, Kulipowski, Kurowski, Kwaśniewski, Lachowski, Lazański, Lekczyński, Lesiecki, Lezeński, Leźnicki, Lipka, Lippi, Lubodziejski, Lwowski, Łączkowski, Łączyński, Łaszowski, Łążyński, Łęcki, Łękiński, Łoniecki, Łoniewski, Łowecki, Łubkowski, Łuszczewski, Majewski, Malski, Małachowski, Małyski, Marcinkowski, Michalicki, Mickiewicz, Mitraszewski, Molski, Moszczeński, Moszczyński, Moszyński, Mrocki, Mroczkowski, Mrozowski, Mysłowski, Nałęcz, Niemierza, Nienułtowski, Niepokojczycki, Niesiołowski, Niesłuchowski, Ninieński, Niniewski, Nojewski, Nowodworski, Nowosielecki, Obiezierski, Oborski, Odachowski, Odrzywolski, Orchowski, Osiński, Ostropolski, Ostrorog, Ostrowski, Parczewski, Piegłowski, Piotrowin, Pirawski, Pniewski, Podkocki, Podlecki, Podolski, Poklękowski, Popiel, Popielski, Popowski, Poradziński, Prusimski, Pruszyński, Przebora, Przetocki, Przybysławski, Raczyński, Radzicki, Regacki, Rogaski, Rokitnicki, Rokszycki, Rostworowski, Rudnicki, Runowski, Russyan, Rychłowski, Sadokierski, Sadowski, Sempelboski, Sernicki, Setnicki, Sieprawski, Sieroszewski, Sierzchowski, Sietnicki, Sitnicki, Skaławski, Skałecki, Skarszewski, Skomorowski, Skubaszewski, Slęski, Sławiński, Sobieszczański, Sobocki, Socha, Sosnowski, Sozański, Stanowski, Starczewski, Starogrodzki, Stawiarski, Strumiło, Suski, Swaryszewski, Swieprawski, Szadokierski, Szamotulski, Szubiński, Szujski, Tański, Tłukomski, Tolibowski, Toplicki, Topolski, Trzyeński, Tupalski, Tuszyński, Tymiński, Tynicki, Tyszyński, Udrycki, Wardęski, Wąsowski, Watkiewicz, Watkowski, Wielądek, Wieniecki, Wierszowski, Wierzbiński, Wierzbowski, Wierzchaczewski, Wilkowski, Wilkrzycki, Wilkszycki, Włyński, Wodecki, Wojciechowski, Wolski, Woynicz, Woyniesławski, Woyno, Woynowski, Woysławski, Wujcikowski, Żabicki, Zagajewski, Zarczyński, Zbański, Zbąski, Złotopolski, Żołędkowski, Zorawski, Żydowski.








Ród średniowieczny (stirps), to w historii Polski - według profesora Jana Pakulskiego - konkretny i realny podmiot życia politycznego i gospodarczego. Takim właśnie rodem jest clenodium Nalancz czyli Nałęcze. Choć sama nazwa Nałęcz pojawia się w dokumentach dopiero pod koniec XIV wieku (1398), to dzięki obecnemu stanowi średniowiecznych źródeł oraz ich opracowaniom, dzieje rodu można prześledzić począwszy od I połowy XII wieku. Ród Nałęczów w wiekach XIV-XVI dał początek wielu rodzinom szlacheckim, których genealogię można z większą lub mniejszą pewnością wyprowadzić od historycznego protoplasty stirps – Dobrogosta Starego. Niektóre z tych rodzin będą w niniejszej monografii wspomniane, z których wiele w późniejszych stuleciach wyniesionych zostało do godności hrabiowskiej lub baronowskiej, co czyni Nałęczów jednym z najbardziej utytułowanych polskich rodów heraldycznych.

Legendarne początki – mity i fakty

Jak każdy polski ród heraldaczny, każde clenodium - także Nałęcze, mają swoją legendę herbową, a nawet kilka jej wersji. Według jednej z nich, praojcem Nałęczów był książę Gniewomir 1, władający na Pomorzu, który w roku 966 przyjął chrzest wraz z księciem Mieszkiem i podporządkował się Piastowicowi. Niestety, biorąc za przedmiot badań obecny stan źródeł, na postać taką w autentycznych dokumentach nie natrafimy. Owszem, na kartach kronik pojawia się Gniewomir, książę pomorski, pan Czarnkowa2 z tym, że notowany jest nie w X a na początku XII wieku (1107/1108), za panowania Bolesława Krzywoustego. Czy był on progenitorem Nałęczów, trudno powiedzieć, brak na to dowodów. Niektórzy uważają go za protoplastę Strzegomiów-Kościeszów3, a tych ostatnich z kolei, za jednego być może pochodzenia z Nałęczami. Czarnków dowodnie znalazł się we władaniu Nałęczów, ale dopiero w XIII-XIV wieku. Inna sprawa, że imię Gniewomir (Gniewosz) u Nałęczów, poza legendą, nie wystąpiło, a jednocześnie wiadomo ze źródeł, że było to przewodnie imię agnatyczne średniowiecznych Strzegomiów, nazywanych później Kościeszami4.
Według innej wersji legendy o książęcej proweniencji rodu, protoplastą Nałęczów miał być Dzierżykraj książę na Człopie w prowincji pomorskiej, panujący tam w X wieku potomek legendarnej dynastii Popielidów. Znane źródła nie wspominają z tamtego okresu księcia pomorskiego o takim imieniu. Legendę tę opublikował po raz pierwszy Bartosz Paprocki5, heraldyk i genealog działający w drugiej połowie XVI w. i jak wiadomo korzystający obficie w swych badaniach głównie z archiwów czeskich, morawskich i śląskich. Powtórzył ją bezkrytycznie Niesiecki6. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że ów Dzierżykraj z Człopy w wersji Paprockiego, to nikt inny jak Dzierżykraj ze Słupa7, pisany tak jak i legandarny praojciec rodu - de Slopa (Szłopa) - z tym, że będący możnym śląskim, a nie pomorskim. Paprocki skojarzył, że Człopa/Szłopa należała w Średniowieczu do Nałęczów, ale nie zbadał dostatecznie informacji, że wspomiana w źródle Slopa (Zlup) to nie pomorska Człopa tylko śląski Słup8, a Dzierżykraj de Slopa to nie X-wieczny pomorski książę, lecz śląsko-wielkopolski możnowładca Dzierżykraj ze Słupa (koło Jawora), żyjący w połowie XII w i wielokrotnie wymieniany w dokumentach z lat 1145, 1146, 1153, (1177) i 1202. Według wybitnego genealoga, prof. Jana Pakulskiego, był to rzeczywiście Nałęcz9. Różnica między oboma Dzierżykrajami de Slopa jest taka, że pomorski należy do legendy, a śląski do historii. Ten drugi żył i działał naprawdę i rzeczywiście był dobrodziejem klasztoru w Trzemesznie10 z tym, że nie tak jak w legendzie w roku 996, lecz później, w roku 1145 (1146). Jednak i w legendzie Paprockiego jest nuta prawdy, gdyż średniowieczni czarnkowscy Nałęcze byli ściśle związani z pograniczem wielkopolsko-pomorskim, a okolice Człopy stanowiły być może ich prastarą domenę, leżącą przecież w bezpośrednim sąsiedztwie Czarnkowa.
Inną legendą jest opowieść mówiąca o tym, że przodek Nałęczów był rycerzem Bolesława Krzywoustego, który wsławił się w boju, a dla upamiętnienia jego poświęcenia, władca ten nadał mu za herb białą chustę, którą opatrywał rany swym wojownikom11. Pominąwszy fakt, że czasy Bolesława Krzywoustego, to w Polsce okres wciąż jeszcze przedheraldyczny - i w tej legendzie można znaleźć ziarno prawdy. W epoce księcia Bolesława żył autentyczny protoplasta Nałęczów, możny Dobrogost zwany Starym, który w źródłach występuje jako miles czyli rycerz pasowany12. Był zatem Dobrogost naprawdę rycerzem Bolesława Krzywoustego z tym, że przez monarchę został udostojniony nie tyle nadaniem herbu, co pasem rycerskim. Osobna legenda kultywowana była w rodzinie hrabiów Raczyńskich i mówiła o tym, że przodkiem tej arystokratycznej familii był rycerz żyjący w czasach Mieszka I i Bolesława Chrobrego13. Źródło tej legendy jest dość oczywiste. Raczyńscy, pisani wcześniej Małyskimi, pochodzili z gałęzi Nałęczów osiadłej już w Średniowieczu w okolicach Wielunia. Posiadali tam w XIV wieku m. in. Rudę, która była dawniej kasztelanią, a później przeszła we władanie Nałęczów z Małyszyna, wśród których występuje w lini rudzkiej w XIII wieku dwóch Stoigniewów14, nie licząc protoplasty linii kaliskiej, także Stoigniewa. Przedstawiciele tego znakomitego rodu mieli imię tożsame z imieniem znanego z kroniki Thietmara15 zaufanego Bolesława Chrobrego. Skojarzenie imion przodków ze Stoigniewem, posłem Chrobrego, doprowadziło zapewne Raczyńskich w ich poszukiwaniach genealogicznych do legendarnego progenitora z czasów pierwszych Piastów. Rzecz jasna biskup Merseburga nie wskazuje na pochodzenie rodowe Stoigniewa, który z ramienia Bolesława Chrobrego był w legacji u cesarza – i tyle tylko dowiemy się o nim z kroniki Thietmara.

Nałęcze historyczni – pierwsi przedstawiciele

Pierwszym historycznym Nałęczem był Dobrogost Stary16, możny żyjący w czasach Bolesława Krzywoustego, najprawdopodobniej stronnik księcia, który jak można przypuszczać, na ogólnopolskim zjeździe feudałów duchownych i świeckich, zaprzysiągł statut sukcesyjny monarchy. Nie znamy dokładnie dat życia Dobrogosta Starego, ale najprawdopodobniej urodził się w ostatniej ćwierci XI w., a zmarł przed rokiem 1146. Był dobroczyńcą benedyktynów mogileńskich i ufundował dla nich kościół pod wezwaniem św. Klemensa17. Z tego tytułu wymienia go tzw. falsyfikat mogileński z lat 50-tych XII w. W źródle tym Dobrogost zwany Starym, występuje jako miles, co w tamtych czasach oznaczało rycerza pasowanego. Domyślamy się, że Dobrogost w latach 50-tych XII stulecia nazywany był Starym dlatego, że w tym samym czasie znany był już w rodzie młodszy jego przedstawiciel o tym samym imieniu18. Był Dobrogost średniowiecznym magnatem, rycerzem pasowanym i zapewne rówieśnikiem oraz stronnikiem księcia Bolesława. Wspierał benedyktynów z Mogilna, dla których przekazał za zgodą swoich bliskich wieś Padniewo z przyległościami. Dobrogost Stary uznawany jest w historiografii za protoplastę rodu Nałęczów. Zgadzając się z prof. Januszem Bieniakiem i innymi wybitnymi mediewistami, należy przyjąć wiek XII za okres, od którego można śledzić w wymiarze genealogicznym, kształtowanie się najstarszych polskich rodów możnowładczych. Z tego też względu dającą się źródłowo zweryfikować genealogię Nałęczów można rozpocząć z perspektywy przełomu XI i XII wieków19. Świadczy to dowodnie o tym, że Nałęcze obok Starżów-Toporczyków, Awdańców, Powałów-Ogończyków, Strzegomiów-Kościeszów, Łabędziów, Świebodziców-Gryfów, Lisów, Wierzbnów, Pogorzałów-Grzymałów, Janinów, Nagodziców- Jelitczyków, Leszczyców, Odrowążów, Rawiczów oraz kilku innych średniowiecznych arystokratycznych dynastii, należą do najstarszych polskich rodów możnowładczych. Dobrogost Stary miał trzech synów: Dzierżykraja, Dobrogosta i Jana. Dali oni początek trzem głównym liniom Nałęczów20.

Dzierżykrajowice – linia wielkopolsko-śląska

Pewną trudność badawczą sprawia odtworzenie najstarszej linii Nałęczów, idącej od Dzierżykraja, syna Dobrogosta Starego – tzw. Dzierżykrajowiców, a to dlatego, że mianem tym można określić niezależnie od siebie dwie grupy krewniacze, jedną w Wielkopolsce, drugą na Śląsku21. Dzięki badaniom prof. J. Pakulskiego22 można w miarę dokładnie odtworzyć linię Dzierżykrajowiców wielkopolskich, idących od najstarszego syna Dobrogosta Starego. Dzierżykraj, bo pod takim imieniem odnotowują go źródła, wymieniany jest jako dobroczyńca klasztoru w Trzemesznie (1145/46) i z tego powodu zapisany jest w dyplomie legata papieskiego Humbalda z 2 marca 1146 r. Jest także możnym odnotowanym w akcie donacji dla cystersów z Łekna w roku 1153. Znamy imię jego wnuka, również Dzierżykraja, wojskiego kaliskiego (1208), sędziego poznańskiego (1232-34) i wojewodę gnieźnieńsko-kaliskiego (1235-1248), jednego z najbardziej zaufanych rycerzy Władysława Odonica. Nieznane jest natomiast imię ojca wojewody. Jego prawdopodobny syn Dzierżykraj, był komesem gnieźnieńskim (1250-52) i palatynem gnieźnieńsko-kaliskim (1253-1258). Palację przejął najpewniej po ojcu. Na nim kończy się gałąź Nałęczów palatynów gnieźnieńsko-kaliskich. Młodszymi wnukami komesa Dzierżykraja (1146) byli Sędziwój z Chomiąży (1246) i Chwał, kasztelan gnieźnieński (1216-1235), z których Sędziwój dał początek linii chomiąskiej Nałęczów. Z linii chomiąskiej, w następnych stuleciach, można wywieść rodziny Dziewierzewskich, Jaktorowskich, Marcinkowskich, Moszczeńskich (Moszczyńskich), Malskich, Chełmickich i zapewne Gosławskich. Familia Moszczeńskich udostojniona została tytułem hrabiowskim w Prusach (1788 i 1803) oraz w Rosji (1856)23. W linii śląskiej Dzierżykrajowiców, pierwszą udokumentowaną postacią jest Dzierżykraj ze Słupa, możny władający przed 1177 r. rozległym dominium słupskim, położonym na zachód od Jawora. Zdaniem prof. Marka Cetwińskiego, można go identyfikować z Dzierżykrajem z dyplomu legata Humbalda (1146). Jeżeli tak, to zgodnie z wynikami badań genealogicznych J. Pakulskiego, Dzierżykraj ze Słupa jest tożsamy z Dzierżykrajem benefaktorem kanoników regularnych z Trzemeszna. Sprzyja zaakceptowaniu tej tezy okoliczność, że Dzierżykraj ze Słupa był możnym śląsko-wielkopolskim, posiadającym majątki zarówno na Śląsku jak i w prowincji kaliskiej. Jego synowie Konrad i Mojko posiadali na Śląsku m. in. Słup i Dobrogostowo24. Ta druga nazwa mówi sama za siebie i jest zapewne śladem lokacji dokonanej w okolicach Strzelina albo przez Dzierżykraja jako kommemoracja ojca albo najpewniej jeszcze przez samego Dobrogosta Starego. Trzeci z synów Dzierżykraja, Stoigniew dziedziczył w ziemi kaliskiej25. Konrad Dzierżykrajowic dał początek śląskim Nałęczom, którzy w XIII stuleciu zrobili błyskotliwą karierę w księstwie opolskim, a ich najsłynniejszym przedstawicielem był Sieciech Konradowic26, rycerz znany z krucjaty do Ziemi Świętej (1217/1224), z której nie wrócił. Linia śląska najprawdopodobniej wygasła na przełomie XIII i XIV w. Stoigniew natomiast dał początek gałęzi kaliskiej Dzierżykrajowiców, których dobra koncentrowały się wokół Wielunia. Były to między innymi Ruda, Kraszkowice i Małyszyn. Kontynuatorami tej linii byli Nałęcze Kraszkowscy oraz Małyscy, późniejsi Raczyńscy27. Z rodzin tych, Raczyńscy otrzymali w 1798 i 1824 roku tytuł hrabiowski w Prusach. Jeżeli wyniki badań obydwu wybitnych genealogów-mediewistów, prof. Jana Pakulskiego i prof. Marka Cetwińskiego, można ze sobą pogodzić, wynikałoby z nich, że komes Dzierżykraj, który przekazał kanonikom regularnym z Trzemeszna Gąsawę i Konratowo (Komratowo) - miał dwie żony28. Z pierwszej, w prowincji gnieźnieńskiej, posiadał nieznanego z imienia syna, będącego ojcem wojskiego kaliskiego Dzierżykraja, Sędziwoja z Chomiąży oraz Chwała komesa gnieźnieńskiego. Dominia tej gałęzi Dzierżykrajowiców koncentrowały się na południe od Żnina w Wielkopolsce - z centrum w Chomiąży29. Z drugą żoną – być może pochodzącą z prowincji śląskiej, którą poślubił najpewniej po śmierci pierwszej małżonki - miał z kolei trzech synów, z których Konrad zapoczątkował gałąź śląską Dzierżykrajowiców, która odegrała znaczącą rolę w księstwie opolskim i raciborskim, Stoigniew był natomiast protoplastą gałęzi kaliskiej Nałęczów30.

Dobrogostowice starsi - linia wielkopolska

Dobrogostowice starsi wywodzą się od drugiego syna Dobrogosta Starego, także o imieniu Dobrogost31, stąd też taka właśnie umowna nazwa tej młodszej linii Nałęczów. Dobrogost Dobrogostowic znany jest z dokumentu potwierdzajacego fundację cystersów w Łeknie komesa Zbyluta Pałuki z Panigrodza z roku 1153.32 Dobrogost junior zapisany jest także razem z młodszym bratem Janem w Księdze brackiej lubińskiej.33 Dobrogost miał syna Dobrogosta, a ten z kolei trzech synów: Mikołaja, Wincentego i Tomisława, występujących wraz ze stryjecznym bratem Dobrogostem w dokumencie z dnia 11 listopada 1198 r. wystawionym w Świeciu przez pomorskiego księcia Grzymisława dla joannitów.34 Synem Tomisława był Wincenty z Szamotuł, który pozostawił z kolei trzech synów, Dzierżykraja, komesa santockiego (1286-91), Dobrogosta oraz Tomisława z Szamotuł, kasztelana i wojewodę poznańskiego (1279-1293). Linia Dobrogostowiców starszych jest najbardziej rozgałezioną i najlepiej zbadaną linią średniowiecznych Nałęczów. Jest to linia wielkopolska rodu, której genealogią zajmował się bardzo wnikliwie prof. J. Pakulski. Według ustaleń J. Pakulskiego, ta linia Nałęczów, na przestrzeni XII-XIV wieków posiadała co najmniej 153 miejscowości, władając rozległymi obszarami na terenie Wielkopolski, wydała 6 wojewodów i 7 komesów, skupiając w swoim ręku najważniejsze urzędy w prowincji (17), w tym palację oraz kasztelanię poznańską i gnieźnieńską. Linia ta do początku XIII wieku, stanowiła w zasadzie jedną linię z czarnkowską gałęzią Nałęczów. Z tej linii wywodzą się tak znane rodziny jak Szamotulscy, Ostrorogowie, Rostworowscy, Kęszyccy, Gorzeńscy (Gorzyńscy, Górzyńscy) czy Kąsinowscy. Niemal wszystkie z tych rodzin były rodzinami utytułowanymi. Inne rodziny należące do tej linii to Raczkowscy, Pierscy (Pirscy), Otuscy, Brudzewscy, Otorowscy i Koleńscy.

Dobrogostowice młodsi – linia wielkopolsko-mazowiecka

Dobrogostowice młodsi, nazwani tak umownie od imienia wojewody gnieźnieńskiego i poznańskiego Dobrogosta,35 najbardziej znanego przedstawiciela tej linii, który poległ za sprawę Władysława Laskonogiego w bitwie pod Ujściem 15 lipca 1227 r., pochodzą od najmłodszego syna Dobrogosta Starego - Jana. Jan Dobrogostwowic zanotowany został w dokumencie donacyjnym dla Łekna z roku 1153 oraz wraz ze starszym bratem Dobrogostem w Księdze brackiej lubińskiej. Nie znamy z bezpośrednich źródeł przekazów o urzędach, które pełnił, ani imienia jego potomstwa. Wszakże Abraham, możny znany ze zjazdu w Gnieźnie w roku 1177 i wskazany przez J. Bieniaka36 jako prawdopodobny kasztelan gnieźnieński, był najpewniej synem Jana. Komes Abraham miał trzech synów, wspomnianego wojewodę Dobrogosta, Niemierzę oraz Jana. Niemierza dał początek mazowieckiej linii Nałęczów, znanej od XIII wieku, której znakomitym przedstawicielem był jeden z baronów Konrada I Mazowieckiego, Abraham Niemierzyc, podczaszy (1220-1221), cześnik (1228-39), wojewoda mazowiecki (1246-1248) i komes płocki (1250-1254) oraz już przy Siemowicie I ponownie wojewoda mazowiecki (1256-1257).37 Abraham Niemierzyc, który otrzymał imię najpewniej po swoim dziadku, był twórcą potęgi mazowieckiej, później nowodworskiej linii Nałęczów. Drugiego progenitora nowodworska linia Nałęczów miała w Janie Abrahamowicu, występującym w prowincji sandomierskiej w latach 1229-1231.38 Jego zstepnymi byli kolejno Dobrogost, łowczy (1239-46) przy księciu Bolesławie Konradowicu, Jan z Nowego Dworu, wojewoda mazowiecki (1292-94), Dobrogost komes warszawski (1338), komes Tomisław (1374) oraz arcybiskup gnieźnieński Dobrogost (1394-1402). Wojewoda Władysława Laskonogiego Dobrogost był protoplastą Czarnkowskich, Kamieńskich, Objezierskich i najprawdopodobniej Gembickich (Gębickich), rodzin których dominia koncentrowały się na pograniczu wielkopolsko-pomorskim z centrum w Czarnkowie.39 Jan Abrahamowic i Abraham Niemierzyc dali początek bardzo już rozgałęzionej w wiekach XIV i XV grupie krewniaczej, do której można zaliczyć rodziny idące od Abrahama Niemierzyca – są to Grąbczewscy oraz od Jana Abrahamowica: Nowodworscy, Leżeńscy (Leżyńscy, Leżańscy), Gostomscy, Zbąscy, Gorscy (Górscy), Małachowscy, Odrzywolscy, Sitniccy (Sietniccy, Setniccy), Lesieccy, Udryccy (Udrzyccy) i Horyszowscy (Horyszewscy, Oryszowscy).40 Z rodzin tych, przedstawiciele Małachowskich kilkakrotnie wynoszeni byli do godności hrabiów w latach 1800 i 1804 (Galicja), 1824 (Królestwo Polskie) oraz 1844 i 1852 (Rosja).

Ignacy Sitnicki



1 Przekaz taki podaje Bartosz Paprocki w Gnieździe cnoty, Kraków 1578, kreując Gniewomira księciem na Człopie. W innej swej pracy pt. Herby rycerstwa polskiego, Kraków 1584, napisanej już po zapoznaniu się najpewniej ze źródłami śląskimi podczas pobytu w Czechach i na Morawach, gdzie spędził 22 lata, ten sam autor zmienia imię księcia na Dzierżykraj, pozostając przy Człopie (Szłopie) jako pomorskim centrum dziedzictwa księcia. Kasper Niesiecki w Herbarzu polskim, bezkrytycznie powtarza przekaz Paprockiego.
Por. analizę pomyłek Paprockiego i Niesieckiego w M. Kazańczuk, Staropolskie legendy herbowe, Wrocław-Warszawa-Kraków 1990, zbieżną z wnioskami autora niniejszego studium.


2 Jan Długosz, Roczniki czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego (Annales), Warszawa 2009, księga IV.

3 Hipoteza w publikacji pt. Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Wrocławskiego - Historia, t. XXVI, Wrocław 1962 i 1974, por. także F. Piekosiński, Rycerstwo polskie wieków średnich, Kraków 1901.

4 Tak m in. wg ustaleń J. Bieniaka w Społeczeństwo Polski średniowiecznej, t. VIII, Warszawa 1999, Polska elita polityczna XII w. Część III C. Arbitrzy książąt – pełnia władzy. Również prof. Marek Cetwiński wiąże Strzegomiów z Kościeszami (vide prace poświęcone rycerstwu śląskiemu do końca XIII w.). Kontynuatorami małopolskiej linii Strzegomiów byli w XIV i XV w. Kościesze z Dalewic, Gniewosz (Gniewomir) Starszy i Gniewosz Młodszy, dowódca 50-tej chorągwi zaciężnej pod Grunwaldem.

5 Bartosz Paprocki, Herby rycerstwa polskiego. Paprocki badając źródła zorientował się, że księcia Gniewomira można wiązać nie ze Szłopą (Człopą) lecz z Czarnkowem i wiekiem XII. Poprawił więc w Herbach imię księcia na Dzierżykraj; imię to rzeczywiście odpowiadało imieniu możnowładcy Dzierżykraja ze Słupa (de Slopa/Szlopa, niem. Schlope/Schlaup), występującemu w źródłach śląskich i wielkopolskich w połowie XII wieku z tym, że Szłopa czy też raczej Słup (Zlup) leży na Śląsku na zachód od Jawora, a nie na Pomorzu. Dzierżykraj ze Słupa pasuje do postaci komesa notowanego w roku 1153.

6 Kasper Niesiecki, Herbarz Polski, Lipsk 1839, t. III, str. 202 (rozdział o Czarnkowskich).

7 M. Cetwiński, Rycerstwo śląskie do końca XIII w. Biogramy i rodowody, Wrocław 1982 i Rycerstwo śląskie do końca XIII w. Pochodzenie-gospodarka-polityka, Wrocław 1980.

8 Kodeks Dyplomatyczny Wielkopolski (KDW), t. I Nr 22, 26 IV 1177 r. (Poznań 1877) w zw. z treścią dokumentu w Kodeksie Dyplomatycznym Śląskim (KDS), t. I Nr 91 (tak M. Cetwiński w Rycerstwo śląskie w XII w. (str. 13) w Rycertwo śląskie do końca XIII w. Biogramy i rodowody. Słup był rozległym dominium o obszarze ok. 5 tys ha (vide M. Sczaniecki, Nadania ziemi na rzecz rycerzy w Polsce do końca XIII w., Poznań 1938).

9 J. Pakulski, Nałęcze wielkopolscy w Średniowieczu, Warszawa-Toruń 1982. Jednym z najbardziej wnikliwych badaczy dziejów średniowiecznych Nałęczów był prof. Jan Pakulski, autor monografii pt. Nałęcze wielkopolscy w Średniowieczu, jeden z twórców uznanej w świecie nauki, toruńskiej szkoły genealogicznej. Do szkoły tej nawiązują wybitni polscy mediewiści, m. in.: prof. Janusz Bieniak, prof. Jan Wroniszewski, prof. Jarosław Wenta oraz dr Bronisław Nowak. Niniejszy szkic genealogiczny jest próbą podążania śladami dociekań nieodżałowanej pamięci profesora poza granice Wielkopolskii, na Śląsk i Mazowsze, gdzie na Śląsku w XII w. Dzierżykraj, a być może już Dobrogost Stary, zapoczątkowali linię śląską clenodium, a w XIII w. Abraham Niemierzyc, bliski wspópracownik księcia Konrada I i wojewoda mazowiecki, Jan Abrahamowic oraz Jan z Nowego Dworu (zapiska fundacyjna kościoła w Nowym Dworze nad Narwią wymienia w roku 1294 Jana z Nowego Dworu, który jako fundator uposażył kosciół w roku 1292. Por. Dzieje Mazowsza do roku 1526 pod red. A. Gieysztora i H. Samsonowicza, Warszawa 1994. Obecnie kontynuacją fundacji wojewody Jana jest kościół parafialny p. w. św. Michała Archanioła w Nowym Dworze Mazowieckim) dali początek młodszej, mazowieckiej, później nowodworskiej linii Nałęczów. W tym miejscu należy szczególną uwagę zwrócić na wnioski wybitnego znawcy polskich średniowiecznych rodów możnowładczych, Janusza Bieniaka. Prace profesora zgromadzone w wydawnictwie Społeczeństwo Polski Średniowiecznej są nieocenione. Tu autor zwraca uwagę na pracę prof. J. Bieniaka „Polska elita polityczna XII w.” (Tom IX wydawnictwa Społeczeństwo Polski średniowiecznej, Warszawa 2001) i cenne uwagi na temat uczestników wiecu w Gnieźnie w roku 1177, w szczególności Abrahama, najpewniej kasztelana gnieźnieńskiego i jego zstępnych: Jana Abrahamiwica oraz Niemierzy i Abrahama Niemierzyca, którzy działali w XIII w. w dzielnicy sandomierskiej i mazowieckiej.

10 Tak w dyplomie legata papieskiego Humbalda z 2 III 1146 r. Dokument ten jest przedmiotem bogatej literatury specjalistycznej. Donacja potwierdzona także w dokumencie Mieszka z datacją 28 IV 1145 (falsyfikat), Kodeks Dyplomatyczny Wielkopolski (KDW) t. I Nr 12. t. 2 cz. 2 nr 436. Sam akt donacji oczywiście był autentyczny, tak jak i osoby w nim uczestniczące są postaciami historycznymi. Nieprawdziwa jest tylko datacja dokumentu. Por. prace J. Bieniaka, W. Semkowicza, K. Górskiego, J. Wroniszewskiego, B. Nowaka, A. Teterycz-Puzio.

11 Tak M. Cetwiński i M. Derwich w Herby, legendy, dawne mity, Wrocław 1989, str. 210.

12 Tak J. Pakulski w Nałęcze wielkopolscy.

13 L. Sławiński, Edward Raczyński 1786-1845, Poznań 1983 oraz wg M. Cetwińskiego i M. Derwicha w Herby, legendy, dawne mity, Wrocław 1989.

14 Patrz M. Cetwiński, Dzierżykrajowice – tablice genealogiczne w Rycerstwo śląskie – biogramy. Stoigniew III był kasztelanem rudzkim (1294-1295).

15 Thietmar, Kronika biskupa merseburskiego Thietmara (Rok 1015), Kraków 2002.

16 J. Pakulski, Nałęcze wielkopolscy w Średniowieczu.

17 KDW, t. I Nr 3. Dobrogost Stary ufundował przed 1146 r. dla benedyktynów mogileńskich kościół p. w. św. Klemensa w Mogilnie i podarował im wieś Padniewo z przyległościami. Ten sam Dobrogost Stary najprawdopodobniej uposażył także przed 1146 r. benedyktynów lubiąskich nadaniem wsi Dobrogostowo (późniejsza Zwrócona) położonej koło Ząbkowic Śląskich (por. M. Cetwiński Rycerstwo śląskie do końca XIII w.). Znaczące są fundacje Nałęczów dla instytucji monastycznych w Polsce średniowiecznej. Ród hojnie uposażał najpierw benedyktynów (Mogilno, Lubiń, Lubiąż do 1163 r.) i kanoników regularnych (Trzemeszno), później cystersów (Łekno, Lubiąż po 1163 r., Trzebnica, Kamień Ząbkowicki). Znana jest także donacja Sieciecha Konradowica dla joannitów. Być może ścisłe związki linii wielkopolsko-śląskiej rodu z cystersami, skłoniły Sieciecha Konradowica i być może wojskiego kaliskiego Dzierżykraja do udziału w V Krucjacie (ew. udział tego ostatniego z racji należenia do otoczenia Władysława Odonica).

18 Tak J. Pakulski w Nałęcze wielkopolscy w Średniowieczu.

19 Tak J. Bieniak w pracach publikowanych w wydawnictwie Społeczeństwo polski średniowiecznej.

20 Tak J. Pakulski w Nałęcze wielkopolscy w Średniowieczu. W dyplomie fundacji Zbyluta z Panigrodza dla Łekna z roku 1153, wszyscy trzej bracia nazywani są komesami, KDW, t. I Nr 18, Poznań 1877.

21 Patrz J. Pakulski w Nałęcze wielkopolscy w Średniowieczu i M. Cetwiński w Rycerstwo śląskie do końca XIII w. Mało przekonujące jest zaliczanie przez niektórych badaczy Dzierżykrajowiców do Okszyców.

22 J. Pakulski - tablice genealogiczne w Nałęcze wielkopolscy w Średniowieczu.

23 S. Górzyński, J. Kochanowski, Herby szlachty polskiej, Warszawa 1990. Wg ustaleń autorów, tytułami hrabiów i baronów zostało udostojnionych 8 rodzin wywodzących się z rodu Nałęczów. Moszczeńscy są kontynuacją linii chomiąskiej, której niektórzy przedstawiciele za Władysława Łokietka, otrzymali od króla nadania ziemskie na Kujawach – por. J. Pakulski, Nałęcze wielkopolscy w Średniowieczu.

24 Por. KDW, t. I Nr 22 (1177) oraz komentarze M. Cetwińskiego poświecone dyplomowi z 26 IV 1177 w Rycerstwo śląskie do końca XIII w. W literaturze tematu zaistniała pewna kontrowersja czy miejscowość Dobrogostowo z dyplomu Mieszka Starego z roku 1177 to Dobrogoszcz koło Strzelina czy raczej położona w pobliżu Ząbkowic Śląskich Zwrócona, która to nazwa oznaczała powrót starego dziedzictwa – właśnie Dobrogostowa/Zwróconej do przedstawicieli rodu Dzierżykrajowiców - Konrada i Mojka. Zarówno według jednej jak i drugiej koncepcji, Dobrogostowo dowodnie było dziedzictwem rodu w XII w. i ślad ten wyraźnie prowadzi do Dobrogosta Starego oraz Nałęczów. Dobrogostowo pozostaje w takiej samej relacji do Dobrogosta jak Mikorzyn do komesa Mikory (poł. XII w.), co wskazuje, że było ono lokacją Dobrogosta Starego, podarowaną przez śląską linię Nałęczów klasztorowi w Lubiążu i później przez klasztor zwróconą (stąd zmiana nazwy z Dobrogostowo na Zwrócona) rodowi w zamian za Słup. Dobrogost Stary, jak wiadomo, wspierał benedyktynów i Dobrogostowo mogło być donacją samego Dobrogosta lub jego syna Dzierżykraja dla Lubiąża jeszcze w okresie gdy klasztorem administrowali benedyktyni (do 1163 r.). Po roku 1163 klasztor w Lubiążu przejęli cystersi. Co ciekawe, jeżeli dominium słupskie miało obszar 5 tys. ha i zostało wymienione na Bogunów i Dobrogostowo/Zwróconą, to te dwa ostatnie majątki miały w sumie obszar ekwiwalentny. Daje to obraz rozmiarów majątku jaki posiadali Dzierżykrajowice na Śląsku. Oprócz Słupa, Dobrogostowa (Zwrócona) i Bogunowa w dzielnicy wrocławskiej, posiadali jeszcze co najmniej w prowincji opolsko-raciborskiej: Gościęcin, Maków (Makowo), Gamowo, Bogdanowo i Sławików oraz być może także Krajków (od Krajek=Dzierżykraj) na północ od Strzelina. Były to zapewne czoła posiadłości Dzierżykrajowiców, ich siedziby i centra kluczy dóbr. Trudno oszacować całą powierzchnię tego feudum, jednak orientacyjnie można przyjąć, ze było to co najmniej 20 tys. ha. Daje to pewien obraz stanu posiadania elity śląskich feudałów w Średniowieczu.

25 M. Cetwiński, Rycerstwo śląskie do końca XIII w.

26 M. Cetwiński, ibidem.

27 S. Uruski, Rodzina. Herbarz szlachty polskiej, t. XV. Pewną trudność sprawia pochodzenie nazwiska Raczyński, bowiem w ziemi wieluńskiej Raczyn posiadali także Raczyńscy herbu Jastrzębiec. To zdawałoby się wskazywać na fakt, że założyciel tej gałęzi Raczyńskich, Wojciech z Małyszyna, poślubił dziedziczkę Raczyna (być może właśnie herbu Jastrzębiec) i majątek ten przeszedł na Nałęczów drogą małżeństwa. Nie można także wykluczyć, że Raczyn był kollokacją Jastrzębców i Nałęczów i obydwa rody posiadały części w tej wsi. Wydaje się, ze używane w tej gałęzi imię Rostek jest zdrobnieniem od Dobrogost, tak jak analogicznie Krajek w obszarze śląskim było zdrobnieniem od Dzierżykraj.

28 Tablic genealogicznych Dzierżykraja (1146) opracowanych przez J. Pakulskiego i M. Cetwińskiego nie da się połączyć w jedną ze wzgledów chronologicznych, pomimo tego, iż w obu genealogiach pojawia się następująco o sobie imię Dzierżykraj oraz z powodu datowania sporu o sukcesje po Sieciechu Konradowicu. Ponieważ tablic tych nie da się zespolić, nasuwa się przypuszczenie, że Dzierżykraj z dyplomu legata Humbalda miał dwie żony. Nie jest to żaden wyjątek, wystarczy przywołac równoległy chronologicznie status małżeński komesa Ilika z Pożarzyska (patrz J. Bieniak w Społeczeństwo Polski sredniowiecznej, t. VIII). Nałęcze z Chomiąży, Gąsawy i Konratowa byli bliskimi sąsiadami Pałuków z Panigrodza (dominium żnińskie) i stąd zapewne ich udział w fundacji łekneńskiej dla cystersów.

29 J. Pakulski, Nałęcze wielkopolscy w Średniowieczu. Były to m. in. Chomiąża, Gąsawa, Konratowo (Komratowo) i jezioro Gols(z)e.

30 M. Cetwiński, Rycerstwo śląskie do końca XIII w.

31 J. Pakulski, Nałęcze wielkopolscy w Średniowieczu.

32 KDW, t. I Nr 18.

33 Monumenta Poloniae historica (MPH) NS, t. 9, z. 2, s. 6.

34 Pommerell. UB, t. 1 Nr 9.

35 Kronika Wielkopolska, Długosz, Annales (Rok 1226).

36 J. Bieniak, Społeczeństwo Polski średniowiecznej, t. VIII. Imię Abraham, rzadko spotykane w XII i XIII-wiecznych źródłach, jest wiązane z Nałęczami, choć być może przeszło od Odrowążów, przywiązanych w tamtym czasie do imion biblijnych (por. Saul z dokumentu legata Humbalda). Nie można wykluczyć, że Jan Dobrogostowic pojął za żonę kobietę z rodu Odrowążów, a imię ich syna było upamiętnieniem związków Nałęczów z tym rodem. Mogła nią być siostra Odrowąża Saula z dokumentu legata papieskiego Humbalda z 2 III 1146 r. Imię Abraham przeszło później także od Nałęczów do Gryfów (tak Janusz Bieniak), co potwierdzałoby bliskie koligacje Nałęczów z rodem arcybiskupa Jana (1149-1167), Klemensa z Brzeźnicy i Jaksy z Miechowa.

37 J. Bieniak, ibidem. J. Piętka, Urzędnicy i świeckie otoczenie książąt mazowieckich do połowy XIII wieku w Społeczeństwo Polski średniowiecznej, t. I, Warszawa 1981. Wielmoża ten należał do najbliższych współpracowników Konrada I Mazowieckiego. Był świadkiem aktu instalacji Zakonu Dobrzyńskiego w roku 1228, później Zakonu Najświętszej Marii Panny na pograniczu mazowiecko-pruskim w roku 1230. Był też wojewodą, który wraz z księciem Konradem pokonał małopolskich rycerzy w bitwie pod Zaryszowem w roku 1246. Zwyciężył wówczas innego slawnego wojewodę, Klemensa z Ruszczy z rodu Gryfów. Pewnym śladem ścisłych związków Nałęczów z prowincją mazowiecką oraz zdominowaną w XIII i XIV w. przez stirps kasztelanią zakroczymską, jest to, że zarówno Płock jak i Zakroczym miały ścisłe związki z benedyktynami z Mogilna, a opiekunami i dobroczyńcami benedyktynów byli dowodnie Nałęcze wielkopolscy, Dobrogost Stary i jego synowie Dobrogost Dobrogostowic i Jan Dobrogostowic.

38 J. Bieniak, ibidem., J. Piętka, ibidem. Jan Abrahamowic jest być może tożsamy z podłowczym (subvenator) Bolesława Konradowica, odnotowanym na tym urzędzie w roku 1239. Jan Abrahamowic występuje w dokumencie Grzymisławy (1229) i dokumencie Konrada I (1231). Jan Abrahamowic występuje najczęściej w prowincji sandomierskiej, gdzie dziedziczył po komesie Abrahamie i być może przez wstępnych w linii żeńskiej, także po Odrowążach. Nie budzi raczej wątpliwości, że bliskie związki z Konradem i Bolesławem Konradowicem oraz imię ojca wskazują, że należy do Nałęczów związanych już wtedy politycznie z księciem mazowieckim, który zajął pólnocną część województwa sandomierskiego. Natomiast występujący w tym samym czasie Dzierżysław Abrahamowic, poległy w czasie stróży pruskiej (1225) wydaje się być synem małopolskiego wielmoży o imieniu Abraham, być może Odrowąża, choć co do tego nie można mieć całkowitej pewności. Jan Abrahamowic z otoczenia księcia Bolesława jest oczywiście inną postacią niż Jan Abrahamowic, biskup płocki (1310-18), syn Abrahama Niemierzyca. Jan Abrahamowic starszy był stryjem Abrahama Niemierzyca. Prof. J. Bieniak wywodzi, że komes Abraham posiadał majątki nie tylko w prowincji wielkopolskiej, ale także na Mazowszu (płockim – dod. mój) oraz w Małopolsce (sandomierskie – dod. mój). Domenę mazowiecką dziedziczył po nim Niemierza i syn Niemierzy Abraham, dominium sandomierskie mogło przejść w takim razie na Jana Abrahamowica. Od tego ostatniego należałoby wywieść linię czerską, później nowodworską Nałęczów, czego dowodzi fakt, że dobra położone w sandomierskiem i wokół Nowego Dworu Mazowieckiego stanowiły jednolite dominium nowodworskiej gałęzi Nałęczów mazowieckich. Następcą Jana Abrahamowica w otoczeniu Bolesława Konradowica był Dobrogost, łowczy (venator) na dworze tego księcia. Być może był synem Jana Abrahamowica. Jego ścisłe związki rodzinne z mazowiecką linią Starżów-Toporczyków (Sieciech, Krzywosąd) i Leszczyców (Grzymisław) wskazują, że należał do elity feudalnej księstwa mazowieckiego. Kryterium imionowe i chronologiczne wskazują, że z tej linii Nałęczów pochodził także Jan z Nowego Dworu, wojewoda mazowiecki (czerski) z lat 1292-94, protoplasta nowodworskiej linii Nałęczów mazowieckich. Wydaje się, że dominia linii płockiej i nowodworskiej rodu stykały się koło Zakroczymia.

39 J. Pakulski, tablice genealogiczne w Nałęcze wielkopolscy w Średniowieczu. Ród Czarnkowskich wygasł po mieczu w XVIII w. Linię czarnkowską Nałęczów kontunuuje w dobie obecnej rodzina Dzierżykraj-Morawskich. Gembiccy mogli pochodzic raczej z Gębic koło Czarnkowa niż z Gębic koło Pępowa.

40 Ród Nałęczów wydał w Średniowieczu (w okresie XIII-XIV w.) na Mazowszu 6 wojewodów, 6 kasztelanów warszawskich, arcybiskupa gnieźnieńskiego oraz biskupa płockiego, a także skupił w swym ręku wiele innych urzędów w prowincji. Ród należał w Średniowieczu do elity feudalnej księstwa, określanej w źródłach mianem baronów. Linia mazowiecka Nałęczów na przestrzeni XIII-XV w. rozdzieliła się na gałąź płocką i nowodworską (czerską), z tej drugiej z kolei wyodrębniły się gałęzie sandomierska (radomska) i lubelska. Lubelską gałąź Nałęczów nowodworskich można odtworzyć z treści XV-wiecznych dokumentów sądowych lubelskich i wareckich oraz prac B. Ulanowskiego (Inscriptiones clenodiales, poz. 1602. Lubl. I. fol. 180) oraz publikacji S. Łaguny, F. Piekosińskiego i pozostawiającej nieco do życzenia monografi dr. Kazimierza Sochaniewicza o Nałęczach z Sitna i Sitańca pt. Sitańscy h. Nałęcz na pograniczu chełmsko-bełskiem w XV i XVI w., Rocz. Tow. Herald., t. VI, Kraków 1921-1923 (autor odnosząc ustalenia filiacyjne do końca XVI w. pomieszał jednak Nałęczów z Sitna z rodziną Ściborów herbu Jastrzębiec albo Ostoja, co zreszta sam sugeruje w przypisie do tego fragmentu swej pracy). Z pracy Sochaniewicza wynika, iż jest wysoce wątpliwe, aby umieszczeni kolejno w porządku filiacji: Stanisław Ścibor-Bartłomiej Ścibor-Stanisław Ścibor i Marek Ścibor, byli Nałęczami; trzykrotne powtórzenie w jednej tylko linii przydomka Ścibor, wg sugestii Sochaniewicza wiąże te osoby z rodem Ostojów. Dziwnym byłoby, gdyby tylko Stanisław i jego zstępni pisali się Ściborami, a jego rzekomi bracia Jan i Piotr oraz ich następcy w ogóle tego miana (chodzi tu jednak raczej o nazwisko niż przydomek, co wiązałoby Ściborów z clenodium Jastrzębiec) nie używali; także kryterium imionowe u Ściborów i Nałęczów, nie pozwala wiązać tych osób w jedną rodzinę; Sitaniec był najprawdopodobniej, przynajmniej w części, uposażeniem urzędniczym (beneficjum); Ściborowie (Jastrzębce albo Ostoje) pisali się Sitańskimi zapewne na zasadzie pełnienia urzędu w ziemi chełmskiej; to sugeruje, że Wojciech z Sitna mógł być już sędzią chełmskim w 1425 r. i uposażony został wówczas Sitańcem – stąd zapisano go na wiecu w Lublinie jako Wossz de Sythenecz. Także napięte relacje (spory graniczne i transakcyjne) między Zamoyskimi a Nałęczami z Sitna, Udrycz i Horyszowa, każą powątpiewać w to, aby zaufany Floriana Zamoyskiego, Ścibor z Sitańca, wymieniony w roku 1516, był Nałęczem. Pisanie się – w wieku XVI - różnych rodzin szlacheckich (Ściborowie h. Jastrzębiec, Snopkowscy h. Rawicz) Sitańskimi, skłoniło zapewne Nałęczów z Sitna i Sitańca, do przyjęcia nazwiska Sitnicki (w wersji przegłosowej Sietnicki/Setnicki) od ich starszej siedziby - Sitna. Wojciech z Sitna wymieniony jest w roku 1420 jako właściciel Sitna. W roku 1425 na wiecu generalnym w Lublinie jako Woś z Sitańca zaświadcza razem z bratem Piotrem z Lesiec szlachectwo swego bratanka Stanisława z Okunina i jego przynależność do rodu Nałęczów. Nieznane są powody naganienia przez Gniewosza z Dalewic Stanisława z Okunina herbu Nałęcz z linii nowodworskiej rodu. Być może w lubelskiem jako Mazowszanin był on osobą nieznaną, a starając się o jakiś urząd w tej prowincji, został naganiony przez rywala, albo też nagana miała charakter instalacyjny i służyła jako legitymacja szlachectwa w staraniach o urząd ziemski. Wyrok sądu wiecowego dowodnie kreował legitymację szlachectwa i miał charakter wywodu genealogicznego, także instalacyjnego. W zapisce sądowej z 1425 r. pojawia się nazwa i proklama Pomłość. Wojciech z Sitna jest sędzią chełmskim co najmniej od roku 1427, gdyż pod tą datą na urzędzie tym źródła notują szlachcica herbu Nałęcz. Nie można także wykluczyć, że urząd ten pełnił już w roku 1425. W tej roli pojawia się w radzie Władysława Jagiełły na wiecu stanowym w Hrubieszowie (1430). Wojciech z Sitna zmarł najprawdopodobniej w roku 1434, co wskazywałoby na to, iż należał do pokolenia rycerzy walczących pod Grunwaldem (jeżeli Dobrogost Czarny z Odrzywołu urodził się w roku 1380, a po nim następował młodszy brat Jan z Okunina, to Wojciech urodził się zapewne w latach 1382-85). Beneficjum chełmskie (Sitaniec) było zapewne nagrodą za zasługi wojenne pochodzącego z Mazowsza Nałęcza. Wcześniej mógł otrzymać Sitno od księcia Siemowita IV, panującego wówczas w księstwie bełskim, ale mogł je również nabyć, bo Sitno miało przed nim innych prywatnych właścicieli (najprawdopodobniej byli to książęta Hurkowicze Krośniczyńscy). Syn Wojciecha Piotr, notowany wielokrotnie w dokumentach, po raz ostatni występuje w źródłach w roku 1443, które później nagle o nim milkną, a jego żona Zdzichna w roku 1447 występuje już jako wdowa. Piotr z Sitna zapewne poległ w wyprawie warneńskiej (1444), co byłoby wytłumaczeniem, tego, iż ostatni raz notowany jest w źródłach w roku 1443, a udział w krucjacie był powinnością z tytułu posiadania na zasadzie ius militare beneficjum sitańskiego. W zapisce sądowej wareckiej z roku 1418 (Zs. Warec.1 A f. 6 i 30; Rad. Iscr. I Decr. 1 f. 145; II f. 100, 143, 220 i 668 – tak Boniecki w Herbarz Polski, t. VI str. 344) jest wymieniony Jan z Okunina, brat starosty radomskiego Dobrogosta Czarnego z Odrzywołu, mający rodzinne sprawy działowe (transakcja dotycząca wsi Goryń, Goryńska Wola i Bartodzieje w radomskiem) z Gostomskimi (Leżeńskimi), niewątpliwymi przedstawicielami nowodworskiej linii Nałęczów. W roku 1419 Jan z Okunina już nie żył, a sprawy działowe pomiędzy Nałęczami z Gostomii a Nałęczami z Okunina (obie rodziny z linii nowodworskiej) przeszły na dzieci Jana. Jedynym znanym z imienia dzieckiem Jana byłby zatem Stanisław z Okunina herbu Nałęcz, odnotowany w wywodowej zapisce sądowej lubelskiej z 1425 r. Stryjem Stanisława z Okunina był właśnie Wojciech z Sitna i Sitańca. Z zapiski sądowej lubelskiej z 1425 r. i późniejszych źródeł związanych z Sitnem, wynikają bliskie związki rodzine Sitańskich (późniejszych Sitnickich) z Jastrzębcami, Wieniawami i Rawiczami (Snopkowscy). Dominium sitańskie/sitnickie w XV w., położone na północny-wschód od obecnego Zamościa, obejmowało Sitno, Sitaniec, Udrycze, Horyszów, Łapiguz, Czołki i kilka innych wsi, w sumie co najmniej 5 tys. ha. Nałęcze z Sitna (Jan, Jerzy i Anna – dzieci Piotra) ufundowali przez 1485 r. kościół p. w. św. Bartłomieja Apostoła męczennika w Sitańcu. Było to zapewne wotum kommemoracyjne poległego najprawdopodobniej 10 XI 1444 r. pod Warną Piotra z Sitna i Sitańca.

Tablice genealogiczne:

I. Nałęcze wielkopolscy

II. Dzierżykrajowice

III. Nałęcze nowodworscy



Początek